20.11.2019
Imieniny: Anatola, Edyty i Rafała
 

Jesteś tutaj

Zakładki podstawowe

„Malarze Naszej Małej Ojczyzny” Wystawa malarstwa w Hecznarowicach

Wersja do wydruku

W sobotę 21 września 2019 roku w Hecznarowicach w Domu Parafialnym parafii św. Urbana miał miejsce wernisaż wystawy malarstwa. Poświęcona ona została współcześnie żyjącym i działającym artystom mieszkającym w tej miejscowości.

To już trzecia wystawa zorganizowana w tym miejscu. Można zatem mówić o pewnej tradycji, która jest kontynuowana. W 2016 roku odbyła się wystawa zatytułowana „Zabytki sakralne Hecznarowic”. Pokazała ona, jakie skarby kryje hecznarowska świątynia. W następnym roku organizatorzy poświęcili uwagę twórcom jej wyposażenia. Na ekspozycji zgromadzone zostały prace Flaszów, samorodnych artystów tej ziemi. Naturalną konsekwencją tego wydarzenia było wydanie albumu Flaszowie. Artyści z Hecznarowic, którego promocja odbyła się także w Domu Parafialnym.
Teraz przyszła kolej na współcześnie tworzących „Malarzy Naszej Małej Ojczyzny”, jaką jest dla nich hecznarowska ziemia. Jest to poniekąd dalszy ciąg opowieści o ludziach tworzących jej historię i kulturę. Nie tylko są oni związani ze swoimi stronami poprzez miejsce urodzenia czy zamieszkania. Niektórzy z nich odziedziczyli talent po przodkach. 
Dwie artystki wywodzą się z rodu Flaszów. Agata Gasidło Kocierz to prawnuczka Antoniego Flasza Starszego. Z kolei Halina Formas jest wnuczką Antoniego Flasza Młodszego, prawnuczką Antoniego Flasza Starszego. Pozostała trójka, Halina Mleczko, Jarosław Kacorzyk i Władysław Kacorzyk, wrosła w tę ziemię i także na trwałe wpisała się w pejzaż kulturalny Hecznarowic. Tytuł wystawy w zamierzeniu jej organizatorów jest wieloznaczny. Może oznaczać zarówno malarzy związanych z hecznarowską ziemią, jak i utrwalających w swej twórczości jej piękno.
Amerykańska malarka Georgia O’Keffe powiedziała, że „tworzenie własnego świata w jakiejkolwiek dziedzinie sztuki wymaga odwagi”. Właśnie odwaga cechuje malarzy prezentujących swoje prace na wystawie. Nie dosyć że poświęcili się twórczości artystycznej, to jeszcze nie bali się pokazać licznie zebranej publiczności jej efekty. Mówi się, że to amatorzy. Znaczy to tyle, że nie uprawiają sztuki zawodowo, nie jest ona dla nich źródłem utrzymania, ale pasją. Nie są profesjonalistami, ale można powiedzieć, że są pięknie nieprofesjonalni. Ich malarstwo jest intuicyjne, bezpośrednie i szczere. Każdy na swój indywidualny sposób uprawia sztukę. To malarze hecznarowskiej ziemi wrażliwi na jej piękno.
Na wystawie zgromadzono 59 prac o różnorodnej tematyce. Można zobaczyć malarstwo sakralne, pejzażowe, kwiaty i martwe natury. Artyści posługują się także różnymi technikami, od akwareli poprzez akryl, olej, do szkiców ołówkiem czy tuszem.
Wystawa okazała się sukcesem frekwencyjnym. Zgromadziła przedstawicieli władz powiatu w osobach radnych Doroty Nikiel i Jerzego Kubika, władz gminy z burmistrzem Marianem Trelą, lokalnych działaczy, ludzi kultury, a przede wszystkim artystów skupionych w grupach artystycznych takich jak Klub Malarski Trapez z Jeleśni czy Grupa Artystów Malarzy i Rzeźbiarzy z Gminy Wilamowice. Przybyło także wielu mieszkańców Hecznarowic. Słowo wstępne wygłosił ksiądz Szymon Tracz, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Bielsku-Białej i diecezjalny konserwator zabytków. Wskazał on na trzy nurty inspiracji zaprezentowanych prac – Bóg i Jego święci, otaczający nas świat i dzieła sztuki, które stały się dobrem wspólnym całej ludzkości. 
Długo jeszcze trwały dyskusje kuluarowe w „Oazie pod Lipą”, czemu sprzyjała piękna pogoda i wspaniała atmosfera miejsca.

Beata Nycz
 

Projekty unijne

Projekty MKiDzN